26 gru 2015

s n o w i n g

       


❄️  Wreszcie mnie przywiało. Obecnie jestem mniej rozumny o jakieś 80% i cięższy o około 20 kilo, ale nie szkodzi. W gruncie rzeczy- mam wrażenie, że ów stan, mimo makabrycznej otoczki, należy raczej do tych korzystnych. Mógłbym nawet rzec, że prawie zdołałem odespać te kilka miesięcy i tak nieczęstego wstawania do szkoły. 

❄️  W normalnych okolicznościach dodałbym, że święta właśnie dobiegają końca, ale... to by się właściwie minęło z prawdą, a przynajmniej w moim przypadku. Tak się składa, że jestem tym szczęściarzem, który póki co nie otrzymał żadnego świątecznego podarku, nie licząc świątecznej premii w pracy. No właśnie, w temacie tego pieniężnego bonusu- wcześniej nie zdążyłem niczego sobie za to sprawić, więc planuję sumiennie nadrobić zaległości w poniedziałek, gdy wreszcie świat zaszczyci mnie istnieniem czynnych sklepów.

❄️  Nie ma to jak rozpusta z tragicznymi skutkami w najbliższej przyszłości... Chyba każdy miał styczność z czymś podobnym i każdy zdaje sobie sprawę z tego, jakie katusze przeżywa później portfel. Sam jestem doświadczony tym zjawiskiem aż nazbyt, więc w tym roku postanowiłem zmontować sobie listę świątecznych wydatków na mnie samego, obejmującą jedynie rzeczy praktyczne, których rzeczywiście potrzebuję. Uznałem, że ją sobie tutaj nawet zamieszczę, by później móc wrócić do tego wpisu i zapłakać nad tym, że zapewne niczego nie udało mi się zakupić i rozrzuciłem wszystko na niepotrzebne klamoty. 


23 wrz 2015

p r i m e



 ✩
  Cóż, witam wszystkich zainteresowanych (i mniej zainteresowanych także). Nie bardzo wiem, co powinienem zawrzeć w tym (pierwszym) wpisie, dlatego zacznę od próby napisania jakiegoś standardowego wstępu. 

✩   Stworzyłem tę sferę z potrzeby pisania- dla siebie i dla Was. Muszę przyznać, że już kiedyś miałem przyjemność zajmować się prowadzeniem podobnej strony i trwało to całe dwa lata. Niestety, pewne wydarzenia skłoniły mnie do zakończenia działalności w odmętach internetu, ale to raczej nieciekawa historia... Miałem dość długą przerwę, jednakże- wróciłem- z innym podejściem do tego wszystkiego, świeżą energią i po prostu nowym blogiem, który posłuży mi za coś, czym będę mógł wyrażać siebie.

✩   Co mogę dodać? Tu i wszędzie indziej- jestem znany jako Vincent, zwyczajnie. Oczywiście spotykałem się z wieloma innymi określeniami mojej osoby, ale "Vincent" jest mi najbliższe i właściwie ściśle łączy się z moim rzeczywistym imieniem. Przyszedłem na świat 13-go września, a więc jestem zodiakalną Panną. Obecnie mieszkam i uczęszczam do liceum w jednym z mazurskich miasteczek.
   


✩   Jeśli miałbym napisać coś o swoich zainteresowaniach... Przede wszystkim- zajmuję się zgłębianiem wiedzy w dziedzinie biologii (właściwie nieśmiało wiążę z tym przyszłość). Spędzam sporo czasu na czytaniu o antropologii, a także o botanice. Fascynuje mnie kosmos, a więc poznawanie go poprzez wyszukiwanie informacji i prowadzenie regularnych obserwacji nieba stanowi nieodłączny element mojego życia. Dodatkowo, często zdarza się, że poświęcam czas rysowaniu oraz mocno amatorskiemu pisaniu opowiadań, które wołają o pomstę do nieba. Jestem osobą silnie uzależnioną od słuchania muzyki niemalże każdego rodzaju, a mój kabel od słuchawek stanowi dla mnie... coś na kształt podłączenia do alternatywnego respiratora, dzięki któremu mogę poprawnie funkcjonować. Lubię poznawać świat, szczególnie intrygująca wydaje mi się kultura Japonii (od historii i tradycji, poprzez sam język, do współczesności, a więc także popkultury). W wolnym czasie czytam, urządzam sobie nocne spacery, tonę w zakazanym wymiarze mangi i anime, wyjątkowo marnie śpiewam, wdrażam się w temat mody (zwykle alternatywnej) no i jeszcze udaję, że potrafię funkcjonować wśród zaprzyjaźnionych osób. Momentami bywa tak, że tylko leżę i rozmyślam o niebieskich migdałach lub opycham się owocami morza. Myślę, że tyle wystarczy.

✩   Podsumowując- od teraz będę przelewał siebie w te miejsce. Mam nadzieję, że zdołam zachować regularność w umieszczaniu wpisów i że nie zanudzę Was na śmierć. Jeśli będziecie mieć do mnie jakiekolwiek pytania, sugestie na temat treści, które miałbym zamieszczać tutaj w przyszłości lub po prostu zechcecie wyrazić swoją opinię- zachęcam do komentowania. Z pewnością odpowiem na każdą wiadomość.


   No nic, dziękuję za uwagę i zapraszam do odwiedzania mojego bloga w przyszłości. ✩