20 lip 2016

f l i g h t


🌙   Jestem. Naprawdę udało mi się dotrzymać słowa i wrócić tutaj szybciej niż za jakieś pół roku. Sam jestem tym zaskoczony, bo nawet jeśli naprawdę nie brakuje mi chęci do samego pisania, to zwykle nie jestem w stanie sklecić nawet jednego, marnego zdania z braku energii, czy czegoś na jej kształt. Zupełnie tak, jakby coś stało mi się jakiś czas temu i skutecznie odwodziło mnie od składania jakichkolwiek liter. Mimowolnie się temu poddawałem, ale dziś czuję, że jest dużo lepiej.

10 lip 2016

a i r p l a n e


🌿   Regularne odwiedzanie bloga stanowczo nie należy do moich specjalności, to już chyba wie każdy. W każdym razie- jestem i sądzę, że ten fakt jest najistotniejszy. Ostatnim razem pisałem tutaj zaraz po Sylwestrze i właściwie jeszcze nie odczułem tego, by to było jakoś szczególnie dawno temu. Jednakże, data nie pozostawia mi żadnych złudzeń. Czas spojrzeć prawdzie w oczy- zaniedbywałem te miejsce przez dobre sześć miesięcy, choć zarzekałem się, że na pewno nie dopuszczę do takiego stanu rzeczy. Przechodzę z tym samego siebie.